Psy Yorkshire Terrier

Psy rasy Yorkshire Terrier

Legowiska dla psów rasy yorkshire terrier

Psy rasy yorkshire terrier potocznie nazywa się yorkami. Swoją nazwę odziedziczyły po miejscowości Yorkshire znajdującej się w Anglii. Te bardzo małe pieski są bardzo sympatyczne i ciekawskie wszystkiego co nowe. Bardzo dobrze zadomowiły się w Polsce i stały się ozdobą salonów. Obecnie jest to najliczniejsza rasa psów jaka występuje w Polsce – na drugim miejscu plasują się labradory. Długi, ciągnący się po ziemi włos yorka jest jego największym atutem. Każdy pies tej rasy, niezależnie od płci powinien mieć wpiętą na czubku głowy czerwoną kokardkę.

Yorki uwielbiają spać na miękkim i delikatnym podłożu. Najlepiej odpowiada im posłanie właściciela względnie szlafrok, który leży koło łóżka. Jeżeli jednak nie chcemy aby nasz york z nami spał, najlepszym rozwiązaniem jest zakup dobrego legowiska. Te z najwyższej półki z pewnością znajdziecie Państwo w firmie York Design. Każde legowisko dla psa tej marki jest doskonale uszyte z wysokiej jakości materiałów. Szeroka gama kolorystyczna z pewnością przypadnie do gustu każdemu z Państwa a pies z pewnością pokocha kupione przez was legowisko.

Nudności u psa

Wymioty dla psa nie są czymś szczególnie nieprzyjemnym. Pies potrafi wręcz wywołać u siebie wymioty tylko dlatego, że znalazł coś wspaniałego do jedzenia, a brzuch ma już całkowicie przepełniony. Znany jest także sposób „transportowania” pokarmu dla szczeniąt: suka najada się, przy czym zwraca pokarm w obecności młodych. Okazjonalne wymioty u psa nie stanowią więc podstaw do szczególnego niepokoju. Gorzej, gdy rzecz dzieje się za często.

Powodem wymiotów może być na przykład gastritis, czyli zapalenie błony śluzowej żołądka. Może się ono przytrafić psu na przykład na samym początku zimy, po gwałtownym pożeraniu świeżego śniegu. Podczas wymiotów organizm psa traci dużą ilość soli, tak więc lepiej szybko udaj się do weterynarza. Jeżeli Twój pies jest dorosły, możesz pozwolić sobie na chwilę zwłoki. Ze szczeniakiem idź jak najszybciej. Dobrze będzie, gdy podasz psu płatki owsiane na rosole, posolone, gdyż pies musi uzupełniać zapasy soli. Porcje muszą być małe. Kiedy psu uda się je utrzymać w żołądku, jesteś już na dobrej drodze. Nie wolno Ci zwiększać porcji zbyt szybko, bo łatwo może dojść do nawrotu.
Gdy Twój pies wymiotuje, a przy tym nie oddaje stolca lub oddaje go w nieznacznych ilościach, może to być symptomem zamknięcia jelita, najczęściej wskutek utkwienia w nim ciała obcego. Czasem jest to kawałek kości z kręgo słupa, mała piłka, kamień. Zamknięcie jelita może powstać także w wyniku skrętu żołądka czy guza.
Nie wolno Ci tracić ani chwili. W zasadzie życie psa, którego stan może się pogorszyć gwałtownie, zależy od w porę przeprowadzonej operacji.

Kiedy jesteś pewien, że wymioty nie są spowodowane chorobą, zwierzę jest w oczywisty sposób zdrowe, ma apetyt, nie ma temperatury, jest żwawe, możesz podejrzewać nerwicę. Jej przyczyny mogą być podobne jak w rozdziale o biegunce, zapobieganie również.
Wymioty mogą być spowodowane wieloma różnymi chorobami zakaźnymi, np. leptospirozą czy parwowirozą. Niekiedy przyczyną jest choroba nerek. Znajduje to odbicie w stanie ogólnym zwierzęcia, ale czasem na widoczne pogorszenie jest jeszcze za wcześnie. Przebieg takich chorób może być naprawdę gwałtowny. Radzę Ci, nie zwlekaj z wizytą u weterynarza. Pamiętaj, że samo zahamowanie wymiotów za pomocą tabletki nic nie da, trzeba znaleźć i usunąć ich przyczynę.
Tak jak w poprzednim rozdziale przedstawię Ci sytuacje, w których wymioty są sygnałem alarmowym.
Jest tak w przypadku, gdy wymioty trwają dłużej i pojawiają się w coraz krótszych odstępach; gdy pies wcześniej jadł kości wieprzowe lub drobiowe (zabronione!); gdy pokarm jest zwracany po każdym kęsie, wymioty zawierają krew lub są brązowe i wyjątkowo nieprzyjemnie, kwaśno pachną; gdy pies wymiotuje i bardzo dużo pije; gdy jednocześnie pojawia się krwawa biegunka i temperatura; gdy zwierzę jest otępiałe i apatyczne, ma twardy i bolesny brzuch, jest chude, lecz ma duży brzuch; gdy, w przypadku suki, jednocześnie pojawia się ropny wyciek z pochwy; gdy pies nie oddaje moczu lub stolca. Staraj się możliwie starannie obserwować psa, byś mógł jak najdokładniej opisać wszystkie symptomy lekarzowi. Podczas takich reakcji najlepiej przypiąć mu specjalną apaszka dla psa która zabezpieczy go przed wymiotami. Musisz wiedzieć, kiedy wymioty pojawiły się po raz pierwszy, w jakiej sytuacji, jak wyglądają, jak często występują. Od tego, co będziesz mógł przekazać, może zależeć sukces leczenia.

Dlaczego zaparcie?

Kał zdrowego psa powinien wyglądać jak równo uformowane kiełbaski i powinien być oddawany bez trudu. Jeżeli natomiast Twój pies napina się, pręży, a wydostają się z niego najwyżej twarde bobki, mamy do czynienia z zaparciem. Najczęstszą przyczyną zaparcia są błędy żywieniowe. Bardzo zatwardzająco działają kości. Może Twój pies dostał ich ostatnio zbyt wiele? A może reaguje na coś innego? W razie potrzeby możesz psu podać preparat, który nadaje się także dla ludzi (poza olejem rycynowym), ale powinieneś znaleźć powód kłopotów. W zasadzie, jeżeli to pożywienie stało się przyczyną zaparcia, pożywienie także powinno je usunąć. Oznacza to, że możesz psu podać do jedzenia coś rozluźniającego (surowe mięso, wątróbka, surowe jajko, mleko).
Czasem, wskutek nadmiernego karmienia psa kośćmi, dochodzi do zebrania się w odbytnicy twardego, nierównego kału, którego pies — pomimo prób — nie jest w stanie wydalić. W takiej sytuacji nie powinieneś zwlekać, gdyż sytuacja pogarsza się z godziny na godzinę. Musisz iść do weterynarza. Przygotuj się, że usłyszysz kilka słów krytyki, dotyczącej sposobu, w jaki Twój pies jest karmiony!
Kiedy na częste zaparcia cierpi pies w dość zaawansowanym wieku, można założyć, że powodem ich są problemy z prostatą, która mogła się powiększyć do rozmiarów jabłka i uciska jelito. W takim przypadku może pomóc kuracja hormonalna lub kastracja.
W wyniku zaparć dochodzi czasem do zamknięcia gruczołów około-odbytowych i do zastoju znajdującej się w nich wydzieliny, a dalej do pojawienia się stanu zapalnego. Dla psa jest to bardzo męczące. Zwierzak liże okolice odbytu, trze zadem o podłogę (saneczkowanie), odbyt jest obrzmiały i zaczerwieniony.
Weterynarz musi opróżnić gruczoły, co dla psa jest procedurą bardzo bolesną, ale nie można tego uniknąć. Wydzielina ma paskudny zapach, bądź na to przygotowany. Niestety, niektóre psy mają skłonności do zapaleń gruczołów okołoodbytowych. Jeżeli tak jest w przypadku Twojego ulubieńca, musisz zawsze przestrzegać jego diety, by nie dochodziło do zaparć ani do biegunki (podczas biegunki gruczoły okołoodbytowe także nie są opróżniane i może dojść w nich do powstania stanu zapalnego).W tego typu przypadkach dobrym rozwiązaniem są majtki dla psa z weluru.
Gdy Twój pies nie jest należycie pielęgnowany i należy do ras długowłosych, może się zdarzyć, że mieszanina sierści i zaschniętego kału zalepi mu odbyt tak, że zwierzę nie jest w stanie oddać stolca. Twoja wina, więc do roboty! Bardzo delikatnie musisz namoczyć tę okolicę psiego ciała roztworem mydła i starannie, powycinać sierść, aż odbyt zostanie uwolniony.

Skąd ta biegunka?

Jeżeli zauważysz, że Twój pies częściej niż zwykle przykuca, by się załatwić, a stolec jest luźny, wręcz wodnisty, to z pewnością masz do czynienia z biegunką. Pamiętaj: biegunka sama w sobie nie jest chorobą. Ona jest tylko objawem. Samo uspokojenie biegunki nie wystarczy. Należy starać się usunąć jej przyczynę. Jeżeli pies oprócz biegunki ma ponad 38,5 °C i nie chce jeść, idź do weterynarza natychmiast. Tak samo, jeżeli biegunka przytrafiła się szczeniakowi — nie ma czasu do stracenia. Jeżeli jednak pies jest dorosły, ogólnie nie wygląda źle i ma apetyt, to możesz się trochę pozastanawiać sam, jak mu pomóc.

Być może przyczyną biegunki jest błąd żywieniowy. Być może podawałeś psu ostatnio wątrobę, mleko, surowe mięso, kaszę. Zastanów się, czy coś się zmieniło w diecie psa przed pojawieniem się biegunki. Jeżeli biegunka ma rzeczywiście podłoże pokarmowe, powinna się wycofać po jednym dniu głodówki i powrocie do jedzenia, do którego pies jest przyzwyczajony.

Jeżeli w kale psa zauważysz robaki, możesz w zasadzie być pewny, że to one są powodem biegunki. Kuracja odrobaczająca wystarczy do pozbycia się zarówno biegunki, jak i robaków.

Gdy biegunka trwa kilka dni, a nie ma żadnej istotnej przyczyny, musisz zastosować psu dietę, którą określi lekarz weterynarii (poza podawaniem odpowiednich preparatów).
Dobrze jest ugotować psu kleik ryżowy z wyciągiem z mięsa. Potrawa powinna być posolona, to ważne. To danie podawaj psu cztery razy dziennie, w niewielkiej ilości za każdym razem. Dobrze jest dawać psu także rozgotowaną i zmiksowaną marchew. Do picia najlepiej podać czarną herbatę, jeżeli tylko pies będzie miał na nią ochotę.

Gdybyś sam musiał podać lekarstwa, zacznij od normalnego węgla w tabletkach. Jest naprawdę bardzo skuteczny.
Pamiętaj, gdy biegunka się skończy, nie zaczynaj od razu podawać psu pełnej normalnej porcji żywieniowej. Na początku dawaj mniejsze porcje kilka razy dziennie, w przeciwnym razie możesz się liczyć z nawrotem choroby.
Gdy Twój pies, wiedzący, co to jest dobre wychowanie, nagle zacznie oddawać luźny stolec w domu, to najprawdopodobniej dzieje się tak na tle nerwicowym. Może do domu przybył ktoś z wizytą? Może mama zdecydowała się przemeblować mieszkanie i psie miejsce z kąta pokoju przewędrowało do kuchni? A może nagle zdecydowałeś, że nie masz zamiaru spać z psem w jednym łóżku (do czego nie namawiam, ale trzeba być konsekwentnym)? Pies po prostu, oddając kał, chce zwrócić na siebie uwagę. Nie jest to może najelegantszy sposób, ale na ogół bardzo skuteczny. Jeżeli nie możesz zmienić powodu takiego zachowania (nie wyrzucisz przecież przybyłego z wizytą wujka), staraj się psu okazywać większe zainteresowanie, a karć go jedynie w chwili, gdy ponownie na perskim dywanie zabiera się do okazania swojego stanu wewnętrznego.

Podsumujmy: powinno Ci się zapalić w głowie czerwone światło, gdy biegunka u Twojego psa trwa dłużej niż jeden dzień, pies ma wysoką temperaturę, w oddanym stolcu są robaki lub krew, pies ma zapadnięte oczy, a jego skóra utraciła elastyczność, zauważasz u psa skurcze żołądka i bolesny brzuch, zwierzę jest apatyczne i wyczerpane. Każdy z podanych przypadków świadczy o tym, że nie chodzi o zwykły błąd żywieniowy, lecz o jakieś poważniejsze schorzenie, które wymaga jak najszybszej interwencji lekarza. Najlepszym rozwiązaniem jest wsadzenie pupila do specjalnej torba dla psa i zawiezienie go do najbliższej placówki weterynarii.

Wypadanie sierści u psa

Normalna zmiana sierści, odbywająca się jesienią i na wiosnę, nie powinna trwać dłużej niż 2-3 tygodnie. U niektórych psów, niestety, trwa dłużej. Przez krótki czas możesz spróbować zahamować wypadanie sierści, podając specjalne dodatki do pokarmu: jaja, zarodki pszenicy, drożdże piwne, naprzemiennie łyżkę smalcu i oleju jadalnego lub preparaty witaminowe zawierające witaminę B.

Na poprawę zostaw psu 2-3 tygodnie. Jeżeli ona nie nastąpi, konieczne będą specjalistyczne badania, gdyż powodem linienia może być niedobór innych witamin lub mikroelementów, zaburzenie gospodarki hormonalnej, przemiany materii, wadliwe funkcjonowanie jakiegoś organu. Tak więc nie lekceważ nadmiernego linienia, bo może się okazać, że stanowi ono problem nie tylko sprzątającej psie kudły mamy.

Jeżeli pies się drapie, wypada mu sierść, skóra jest pokryta krostami, zlewającymi się czasem wręcz w powierzchniowe rany, a nie jesteś w stanie stwierdzić obecności żadnych insektów, możesz założyć, że zwierzak ma egzemę. Egzema, niestety, występuje dość często i nie jest specjalnie łatwa w leczeniu. Wydaje się, że łatwiej wyleczyć egzemę ostrą niż przebiegającą łagodniej, ale chroniczną. Problemem jest konieczność przerwania diabelskiego kręgu: pies ma egzemę, więc się drapie, drapanie powoduje powstawanie ran, które z kolei ulegają zainfekowaniu, co powoduje powstawanie świądu. Lekarz będzie kurował psa zewnętrznie i wewnętrznie, Ty zaś musisz dbać o wielostronne odżywienie czworonoga.
Wypadanie sierści, symetryczne po obu stronach grzbietu, zwłaszcza u suk, spowodowane jest przeważnie zaburzeniami hormonalnymi. Pojawia się często po ciąży urojonej i jest wyjątkowo trudne do leczenia. Niekiedy jedynym sposobem rozwiązania problemu jest kastracja.

Niejednokrotnie zdarza się też, że pies wciąż się drapie, a nie sposób znaleźć tego przyczyny. Nie ma zmian skórnych, nie ma insektów — po prostu nic. Doraźnie udaje się powstrzymać świąd specjalnymi preparatami, ale powraca on po zakończeniu ich działania, a ciągłe podawanie preparatów nie jest obojętne dla zdrowia zwierzęcia. Niestety, niewiele można pomóc. Świąd nie jest niebezpieczny dla psa, ale jest z pewnością dla niego uciążliwy, a i właściciel czasem nie ma już siły wpatrywać się w nieustannie drapiące się zwierzę. W takiej sytuacji weterynarz niewiele może Ci pomóc. Być może Tobie uda się dojść przyczyny takiego stanu rzeczy. Może powodem są jakieś błędy żywieniowe? Spróbuj na jakiś czas odstawiać poszczególne składniki psiego jedzenia i obserwować czworonoga. A może drapanie się psa ma podłoże psychiczne? Zastanów się, czy coś się w życiu psa nie zmieniło w czasie, gdy zaczął się on drapać. Może zmienił się jego rytm dnia (psy są bardzo na to wrażliwe)? Może w sąsiedztwie pojawił się silny samiec, który, choć z oddali, zagraża pozycji Twojego wojownika? Będzie wspaniale, jeżeli po dokładnej analizie uda Ci się dojść przyczyny świądu i może ją wyeliminować.

Jeżeli masz owczarka niemieckiego, możesz stanąć przed problemem, pojawiającym się wyłącznie u tej rasy. Niektóre owczarki zaczynają w pewnym momencie obgryzać przednie łapy. Gdy dokładniej się temu przyjrzysz, zauważysz uszkodzenia skóry wielkości orzecha laskowego. Jest to tak zwana świerzbiączka ogniskowa. To schorzenie występuje wyłącznie na przednich łapach owczarków niemieckich. Podawanie lekarstw czy stosowanie maści nie na wiele się zdaje. Jedyną metodą jest chirurgiczne usunięcie zmienionych miejsc.

Należy również przypomnieć tu o konieczności regularnej pielęgnacji sierści. Psy długowłose muszą być szczotkowane i czesane codziennie, krótkowłose przynajmniej raz w tygodniu. Kąpiel nie jest wskazana, a z pewnością nie za częsta.

Psie insekty

Czasem, choć rzadko, przeglądając sierść drapiącego się psa, możesz zauważyć tajemnicze insekty, które nie próbują przed Twoją ręką uciekać. Najprawdopodobniej są to wszy lub włosiaki. Insekty te pozostają tylko na psie (pchły potrafią zawędrować także na człowieka, ale nie jest to bynajmniej powodem, żeby ich obecność zlekceważyć. Najlepszym sposobem walki z wszami jest wykąpanie psa w specjalnym preparacie. Po jakimś czasie kąpiel trzeba powtórzyć, gdyż jaja znajdujące się na włosach, nie dają się usunąć za pomocą ogólnie dostępnych preparatów.
Powodem silnego świądu i wypadania sierści może być wywoływany przez roztocza parch. Roztocza te żyją w skórze i w normalnych warunkach, gdy zwierzę jest należycie wypielęgnowane i zdrowe, nie są w stanie się uaktywnić. Można powiedzieć, że roztocza czekają na moment, gdy zwierzę zachoruje lub gdy przyszedł czas kryzysu (głód) i wtedy bez przeszkód wkraczają do akcji. Dotyczy to również człowieka. W czasie wojny, na przykład, parch był bardzo często spotykany.

Możesz podejrzewać fale tylko podejrzewać, gdyż dowód stanowić będzie tylko specjalistyczne badanie, przeprowadzone pod mikroskopem) wystąpienie parchu, jeżeli włos dookoła oczu psa lekko się przerzedzi, a skóra na krawędziach uszu, na wewnętrznych fragmentach kończyn i innych miejscach łuszczy się i swędzi. Po postawieniu diagnozy weterynarz poleci Ci stosowanie specjalnego preparatu. Poza tym musisz zwracać uwagę na wielostronne żywienie psa. Leczenie parchu może, niestety, potrwać nawet kilka tygodni. Musisz się więc uzbroić w cierpliwość.
Dość dużo pisze się ostatnio o kleszczach i ich szkodliwości dla ludzi. Dla psów kleszcze nie są może aż tak niebezpieczne, ale z pewnością nieźle dają się im we znaki. Zdarza się, że po spacerze znajdziesz na psie nawet kilka sztuk tych paskudnych insektów. Nie przyssany kleszcz przypomina wyglądem płaskiego pajączka, potem, po przyssaniu się i napiciu krwi, potrafi zwiększyć swoje rozmiary wielokrotnie. Nieraz zdarzało mi się usuwać ze skóry mojego psa kleszcze o tułowiu wielkości małej fasolki. Najłatwiejszą metodą usuwania kleszcza jest posmarowanie jego odwłoku tłuszczem, co powoduje zatkanie służących mu do oddychania przetchlinek i w konsekwencji uduszenie insekta. Po jakimś czasie kleszcz powinien sam odpaść. Jeżeli tak się nie stanie, złap go końcami palców i przekręcaj delikatnie w lewo, aż się wysunie. Uważaj, by w ciele psa nie pozostała główka kleszcza, gdyż może się to stać powodem ropienia.

Zwierzęta domowe tracą sierść przez cały rok, z różnym natężeniem. Czasem całe mieszkanie jest usłane psimi kudłami ku rozpaczy wszystkich sprzątających mam, czasem wychodzenie włosa jest nieomal niezauważalne. Jednak jeżeli pies nagle zacznie tracić ogromną ilość sierści, jeżeli wychodzi ona z niego wręcz całymi kępami, sytuacja staje się poważniejsza i wymaga konsultacji z lekarzem.

Pchły u psów

Pchły mogą się pojawić w psiej sierści bardzo łatwo, istnieje wiele sytuacji, w których mogą się tam znaleźć. Jeżeli masz dobre oczy (a powinieneś), przegarnij sierść Twojego czworonoga palcami, zwłaszcza w okolicach uszu i szyi oraz na podgardlu. Jeżeli pies ma pchły, prawie na pewno uda Ci się je dostrzec. Możesz także zauważyć drobniutkie, czarne kuleczki, najprawdopodobniej pchle odchody. Możesz to sprawdzić, wrzucając je do wody. Jeżeli są to rzeczywiście odchody pozostającej na krwawej diecie pchły, woda wokół kuleczki zabarwi się na czerwono.

Istnieje wiele sposobów pozbywania się pcheł. Może to być kąpiel, może to być posypywanie specjalnym preparatem. Gdzieniegdzie można dostać specjalne tabletki, po zażyciu których pies jest dla pcheł „trujący”. Nie jest to jednak popularna metoda niszczenia insektów. Obecnie najpopularniejsze są tak zwane obroże przeciwpchłowe. Zasada ich działania jest dość prosta. Zakłada się, że każda pchła w jakimś momencie pojawi się na psiej szyi, gdzie znajduje się obroża.
Kontakt z obrożą jest dla pchły śmiertelny. Obroża nie działa na pchły natychmiast, jak łatwo możesz wywnioskować, ale działa długo i skutecznie, poza tym nie jest dla psa szkodliwa (chyba że próbowałby ją zjeść). Kupując obrożę, upewnij się, czy jest odporna na działanie wody, w przeciwnym razie będziesz musiał za każdym razem zdejmować ją, gdy pies będzie się wybierał do stawu czy jeziora.

Czemu pies się drapie?

Jeżeli pies jest całkiem zdrowy, jego sierść powinna być błyszcząca i gładka (Jeśli nie jest to na przykład jamnik szorstkowłosy!). Podstawowe działania pielęgnacyjne pies przeprowadza sam. Jest to lizanie, otrząsanie się i drapanie. Jednak zwłaszcza drapanie się może być symptomem czegoś niedobrego, jeżeli pies drapie się za często. Nadmierne drapanie się może mieć wiele powodów. Nawet nerwy mogą być tego przyczyną, na zasadzie tak zwanego działania przeniesionego. Wyobraź sobie taką sytuację: już ruszyłeś do korytarza, pies wie, że za chwilę wyjdzie na spacer, sięgasz do drzwi -a tu nagle telefon. Wracasz szybko, żeby podnieść słuchawkę, a co robi pies?

Pies był całkowicie gotowy do wyjścia, a zostaje w domu (przy czym on naturalnie nie wie, że wyjdzie za chwilę; dla niego ważny jest fakt, że w tym momencie do wyjścia nie doszło). W jakiś sposób musi więc rozładować rozpierającą go chęć do czynu i jednym ze sposobów może być właśnie gwałtowne drapanie się. Gdy tylko pies zauważy, że zbliżasz się do wyjścia, drapanie ustanie w mgnieniu oka.

Jest jednak wiele całkowicie prozaicznych powodów świądu. Jednym z nich jest zapchlenie. O tym też myśli się najczęściej, widząc rozpaczliwie czochrającego się psa, który dodatkowo od czasu do czasu drobnymi ruchami pyska usiłuje pchły z siebie „wygryźć”.

Tasiemiec u psów

Dwa tygodnie po porodzie musisz odrobaczyć i sukę, i szczeniaki oraz zabieg ten powtórzyć w dwutygodniowych odstępach jeszcze dwa razy (ostatni raz na dwa tygodnie przed szczepieniem). Suka poprzez mleko wciąż na nowo zakaża szczenięta, stąd konieczność powtarzania kuracji. Nowy właściciel szczeniaka musi w dalszym ciągu przeprowadzać kurację raz na dwa tygodnie do momentu, gdy kał zwierzęcia będzie wolny od pasożytów.

Tasiemiec jest, w przeciwieństwie do glist, problemem psów starszych. Dowodem istnienia tasiemca będzie odkrycie w kale fragmentów pasożyta. Nie jest łatwo to zauważyć, więc gdy istnieje podejrzenie o tasiemca (pies nagle wychudł), przeprowadza się badanie laboratoryjne kału. Dzisiaj istnieją leki, które praktycznie nie są dla psa obciążające, tak więc nie zwlekaj z przeprowadzeniem kuracji środkiem przepisanym przez weterynarza, zwłaszcza że niektóre rodzaje tasiemców nie są obojętne dla ludzi.

Przenosicielem tasiemca są pchły. Dlatego tak ważna jest walka z nimi.

Te obrzydliwe robaki

W naszej szerokości geograficznej najczęściej spotykamy się z glistami i tasiemcami. Z całą pewnością są Ci znane obie te nazwy, choćby z tego powodu, że pasożyty te występują także u ludzi. W zasadzie pies powinien być profilaktycznie odrobaczany co pół roku, ale nie zawsze się o tym pamięta. W każdym razie, skoro naprawdę kochasz swojego psa, nie powinno stanowić dla Ciebie problemu dokładniejsze przyjrzenie się wydalonemu przezeń kałowi. Naturalnie, nie za każdym razem. Na to Cię nie namawiam. Zrób to przynajmniej raz na jakiś czas.

Może się zdarzyć, że zauważysz w kale coś, co będzie przypominać makaron spaghetti lub kawałki wstążki.
Jeżeli pies z niewiadomych powodów schudnie lub będzie tarł zadem o podłoże (to może mieć także inne przyczyny), powodem mogą być robaki. Decyduje, naturalnie, badanie kału w laboratorium.

W zasadzie można założyć, że każdy szczeniak ma glisty. Przyczyną nie są brudne kojce czy niechlujstwo hodowców, lecz bardzo skomplikowany cykl rozwoju tych mało sympatycznych stworzeń. Zaczyna się od zarobaczenia młodej suki. To może nastąpić wszędzie. Jaja glist są wyjątkowo odporne na wysychanie i na środki czyszczące i zawsze gdzieś mogą przetrwać. Suka zostaje wyleczona, ale w jej mięśniach pozostają jeszcze larwy, których nie da się usunąć. Gdy tylko suka ma cieczkę, część larw przedostaje się do krwi, potem  przez wątrobę i płuca trafia do jelit. Jeżeli suka zostanie zaszczeniona, larwy dostaną się do organizmów szczeniąt jeszcze w ciele matki. Tak więc można u nich znaleźć robaki już tydzień, dwa tygodnie po narodzinach.
Dla dorosłych psów robaki nie są bardzo groźne, ale dla szczeniaka mogą stać się naprawdę niebezpieczne. Z tego powodu, niezależnie od diagnozy, należy założyć, że psy są zarobaczone i postępować według następującego schematu. Jeżeli masz szczenną sukę, powinieneś ją odrobaczyć (środkami przepisanymi przez weterynarza) mniej więcej 2 tygodnie przed porodem, to jej na pewno nie zaszkodzi, nie musisz się denerwować.