Pchły mogą się pojawić w psiej sierści bardzo łatwo, istnieje wiele sytuacji, w których mogą się tam znaleźć. Jeżeli masz dobre oczy (a powinieneś), przegarnij sierść Twojego czworonoga palcami, zwłaszcza w okolicach uszu i szyi oraz na podgardlu. Jeżeli pies ma pchły, prawie na pewno uda Ci się je dostrzec. Możesz także zauważyć drobniutkie, czarne kuleczki, najprawdopodobniej pchle odchody. Możesz to sprawdzić, wrzucając je do wody. Jeżeli są to rzeczywiście odchody pozostającej na krwawej diecie pchły, woda wokół kuleczki zabarwi się na czerwono.

Istnieje wiele sposobów pozbywania się pcheł. Może to być kąpiel, może to być posypywanie specjalnym preparatem. Gdzieniegdzie można dostać specjalne tabletki, po zażyciu których pies jest dla pcheł „trujący”. Nie jest to jednak popularna metoda niszczenia insektów. Obecnie najpopularniejsze są tak zwane obroże przeciwpchłowe. Zasada ich działania jest dość prosta. Zakłada się, że każda pchła w jakimś momencie pojawi się na psiej szyi, gdzie znajduje się obroża.
Kontakt z obrożą jest dla pchły śmiertelny. Obroża nie działa na pchły natychmiast, jak łatwo możesz wywnioskować, ale działa długo i skutecznie, poza tym nie jest dla psa szkodliwa (chyba że próbowałby ją zjeść). Kupując obrożę, upewnij się, czy jest odporna na działanie wody, w przeciwnym razie będziesz musiał za każdym razem zdejmować ją, gdy pies będzie się wybierał do stawu czy jeziora.