Jeżeli zauważysz, że Twój pies częściej niż zwykle przykuca, by się załatwić, a stolec jest luźny, wręcz wodnisty, to z pewnością masz do czynienia z biegunką. Pamiętaj: biegunka sama w sobie nie jest chorobą. Ona jest tylko objawem. Samo uspokojenie biegunki nie wystarczy. Należy starać się usunąć jej przyczynę. Jeżeli pies oprócz biegunki ma ponad 38,5 °C i nie chce jeść, idź do weterynarza natychmiast. Tak samo, jeżeli biegunka przytrafiła się szczeniakowi — nie ma czasu do stracenia. Jeżeli jednak pies jest dorosły, ogólnie nie wygląda źle i ma apetyt, to możesz się trochę pozastanawiać sam, jak mu pomóc.

Być może przyczyną biegunki jest błąd żywieniowy. Być może podawałeś psu ostatnio wątrobę, mleko, surowe mięso, kaszę. Zastanów się, czy coś się zmieniło w diecie psa przed pojawieniem się biegunki. Jeżeli biegunka ma rzeczywiście podłoże pokarmowe, powinna się wycofać po jednym dniu głodówki i powrocie do jedzenia, do którego pies jest przyzwyczajony.

Jeżeli w kale psa zauważysz robaki, możesz w zasadzie być pewny, że to one są powodem biegunki. Kuracja odrobaczająca wystarczy do pozbycia się zarówno biegunki, jak i robaków.

Gdy biegunka trwa kilka dni, a nie ma żadnej istotnej przyczyny, musisz zastosować psu dietę, którą określi lekarz weterynarii (poza podawaniem odpowiednich preparatów).
Dobrze jest ugotować psu kleik ryżowy z wyciągiem z mięsa. Potrawa powinna być posolona, to ważne. To danie podawaj psu cztery razy dziennie, w niewielkiej ilości za każdym razem. Dobrze jest dawać psu także rozgotowaną i zmiksowaną marchew. Do picia najlepiej podać czarną herbatę, jeżeli tylko pies będzie miał na nią ochotę.

Gdybyś sam musiał podać lekarstwa, zacznij od normalnego węgla w tabletkach. Jest naprawdę bardzo skuteczny.
Pamiętaj, gdy biegunka się skończy, nie zaczynaj od razu podawać psu pełnej normalnej porcji żywieniowej. Na początku dawaj mniejsze porcje kilka razy dziennie, w przeciwnym razie możesz się liczyć z nawrotem choroby.
Gdy Twój pies, wiedzący, co to jest dobre wychowanie, nagle zacznie oddawać luźny stolec w domu, to najprawdopodobniej dzieje się tak na tle nerwicowym. Może do domu przybył ktoś z wizytą? Może mama zdecydowała się przemeblować mieszkanie i psie miejsce z kąta pokoju przewędrowało do kuchni? A może nagle zdecydowałeś, że nie masz zamiaru spać z psem w jednym łóżku (do czego nie namawiam, ale trzeba być konsekwentnym)? Pies po prostu, oddając kał, chce zwrócić na siebie uwagę. Nie jest to może najelegantszy sposób, ale na ogół bardzo skuteczny. Jeżeli nie możesz zmienić powodu takiego zachowania (nie wyrzucisz przecież przybyłego z wizytą wujka), staraj się psu okazywać większe zainteresowanie, a karć go jedynie w chwili, gdy ponownie na perskim dywanie zabiera się do okazania swojego stanu wewnętrznego.

Podsumujmy: powinno Ci się zapalić w głowie czerwone światło, gdy biegunka u Twojego psa trwa dłużej niż jeden dzień, pies ma wysoką temperaturę, w oddanym stolcu są robaki lub krew, pies ma zapadnięte oczy, a jego skóra utraciła elastyczność, zauważasz u psa skurcze żołądka i bolesny brzuch, zwierzę jest apatyczne i wyczerpane. Każdy z podanych przypadków świadczy o tym, że nie chodzi o zwykły błąd żywieniowy, lecz o jakieś poważniejsze schorzenie, które wymaga jak najszybszej interwencji lekarza. Najlepszym rozwiązaniem jest wsadzenie pupila do specjalnej torba dla psa i zawiezienie go do najbliższej placówki weterynarii.